Toasty dla malo kreatywnych
Pragne zyczyc naszym paniom, by zawsze mialy cztery zwierzeta: norke na ramionach,
jaguara w garazu, lwa w lózku i osla, który by za to wszystko placil!
****
Kazdy wypity kieliszek, to gwózdz do naszej trumny.
Pijmy wiec tak, by trumna sie nie rozpadla!
****
Kobieta jest potrzebna mezczyznie jak okretowi kotwica.
Wypijmy wiec za krazownik 'Aurora', który mial tych kotwic cztery!
****
Dziewczyna szla wieczorem ulica i uslyszala za soba kroki.
Obejrzala sie, zobaczyla przystojnego chlopaka. Obejrzala sie drugi raz, chlopak
wciaz szedl za nia.
Uznala, ze warto na niego poczekac. Obejrzala sie po raz trzeci-chlopaka juz
nie bylo...
Wypijmy za to, by pracownicy kanalizacji miejskiej nie zapominali zamykac studzienek!
****
Gdy ulica kroczy kobieta z wysoko uniesiona glowa, to wiadomo, ze ma kochanka.
Gdy ulica idzie kobieta z nisko spuszczona glowa, wiadomo, ze ma kochanka.
Gdy ulica idzie kobieta, krecac glowa, wiadomo, ze ma kochanka.
Jesli kobieta w ogóle ma glowe, to ma kochanka.
Wypijmy wiec za kobiety, które maja... glowe!
****
Kobiecy toast: Wypijmy za mezczyzn!
Nie za kawalerów- ci sie nigdy z nami nie ozenia.
Ani za rozwodników - ci byliby zlymi mezami.
Wypijmy za zonatych- ci kochaja swoje zony i o nas nie zapominaja!
****
Plynie przez rzeke zólw, a na jego grzbiecie zwinal sie jadowity waz.
Waz mysli: 'Ugryze - zrzuci'. Zólw mysli: 'Zrzuce - ugryzie'.
Wypijmy za nierozerwalna przyjazn, co znosi wszelkie przeciwnosci!
****
Ide kiedys przez park, ksiezyc swieci, a na laweczce caluja sie
chlopak z dziewczyna. Ide innym razem...ksiezyc... gwazdy, z na tej samej laweczce
chlopak z inna dziewczyna. Ide znów ta droga: noc, ksiezyc,
gwiazdy... i ten sam chlopak na tej samej lawce, caluje sie z trzecia dziewczyna.
Wypijmy za stalosc mezczyzn i zmiennosc kobiet!
****
Rodzice jedynaka wyprawiali mu wesele, a ze mial licznych
przyjaciól i ich postanowiono zaprosic. Syn dal ojcu liste swych gosci.
Kiedy wreszcie nadszedl dzien wesela, stawili sie wszyscy krewni, ale nie bylo
zadnego z przyjaciól pana mlodego. Zdziwiony chlopak spytal ojca, czy uwzglednil
jego liste.
- Oczywiscie, synu. Ale do kazdego, zamiast zaproszenia na wesele, napisalem,
ze potrzebujesz jego pomocy...
Wypijmy za prawdziwych przyjaciól!
*****
Idzie osiol przez pustynie. Idzie dzien, drugi, trzeci... Slonce
prazy, osla meczy pragnienie. Nagle widzi: stoja dwie wielkie beczki - jedna
z woda, druga z wódka. Z której zaczal pic? Oczywiscie z pierwszej!
Nie badzmy wiec oslami i napijmy sie wódki!
*****
Wiecie, czym sie bajka rózni od zycia? Bajka to ozenic sie z zaba, a ona
okaze sie królewna. W zyciu zas dzieje sie odwrotnie.
Wypijmy wiec za to, by nasze zycie bylo bajka!
*****
Szla zaba przez jezdnie, a ze nie uwazala, stracila tylne lapki
pod kolami samochodu. Doczolgala sie do chodnika i mysli sobie:
-Calkiem ladne byly te nogi, musze po nie wrócic.
Ledwie zdazyla wejsc z powrotem na jezdnie, jak nastepny samochód pozbawil ja
glowy.
Wypijmy za to, by nie tracic glowy dla ladnych nóg!