|
|| Strona główna || Humor
|| RPG || Teksty
|| Linki || Kaila ||
Relacja w wieczoru panieńskiego
Na szczęście był duży zegar, wiec wiem, o której co się działo :)
* 17:55 - Monika otwiera drzwi w króciutkiej, czerwonej sukience i w klapkach na koturnie -
będzie nieźle...
* 18:00 - 19:30 schodzą się dziewczyny (sztuk 10), muzyka na fula,
wszystkie tańczą. W międzyczasie pada propozycja złożenia kanapy,
(która jest defaultowo rozłożona u Moniki), żeby było gdzie tańczyć ;) Staramy
się upić Monikę, najpierw nie chce pić, ale później idzie jej nieźle.
* 19:32 dzwoni alfons, żeby potwierdzić rezerwacje :)
* 19:35 jedna z dziewczyn wyprowadza Monikę na spacer, a w międzyczasie
następuje zbiórka pieniędzy oraz dobór muzyki. Jako główna muzykę uzgadniamy
płytę z muzyka latynoamerykańska z "Pani domu" :)
* 19:45 Monika wraca. Napięcie rośnie w oczekiwaniu na godzinę "S".
* 19:45-20:01 Nerwowe wyglądanie przez okno...
* 20:01 JEST!!! To chyba ON!!! Zamykamy Monikę w łazience, pod pretekstem
ze się rozmazała.
* 20:02 Dyskretne pukanie do drzwi... TO ON!! Ok. 1,8m (ciut niższy
ode mnie), brunet ok. 30-tki, jasne oczy, ubrany w czarne spodnie, czarna koszulkę
i skórzana kurtkę. Capi perfumami na odległość ok. 5 metrów. Płacimy
mu i wołamy Ele, żeby wyszła z łazienki...
* 20:03 SURPRISE! Szczeka Moniki na podłodze, puszczamy muzykę latyno i
zaczynają się tany.
* 20:05 Gość ściąga kurtkę (tańcząc z Moniką)
* 20:06 Gość ściąga koszulkę (sytuacja jw.) Atmosfera zaczyna się
robić gorąca, zwłaszcza dla Moniki...
* 20:07-? Gość obtańcowuje wszystkie dziewczyny po kolei.
* 20:15 Powrót do Moniki - rozpoczyna się zdejmowanie spodni. Gość proponuje
Monice,
żeby zdjęła klapki, to będzie jej wygodniej.
* 20:16 Monika zrzuca klapki zdecydowanym ruchem. Jeden z klapków ląduje
centralnie w moim czole :( Osuwam się po ścianie, lekko zamroczona, ale kieliszek wina podany przez
jakąś pomocna dłoń szybko stawia mnie na nogi.
* 20 :20 Spodnie na podłodze - pod spodniami czają się czarne stringi,
cześć zasłaniająca fiuka w formie diabełka z białymi oczkami. Ogólne
wiwaty i piski.
* 20:20 - 20:35 Obtańcowywania wszystkich po kolei ciąg dalszy. Pisk
jednej z dziewczyn świadczy o tym, ze diabełek jest tylko nie przyszyta
atrapa...
* 20:35 Diabełek ląduje na lampie - wiwaty sięgają zenitu.
* 20:36 - 20:38 Taniec fiutkiem - ogólne okrzyki radości ;)
* 20:38 - Kolejny etap tańca z Moniką - ktoś wylewa na gościa wino.
* 20:40 - gość stwierdza, ze idzie pod prysznic, bo się lepi od wina.
* 20:42 Gość wraca spod prysznica z ręcznikiem faceta Moniki owiniętym
wokół tzw. talii.
* 20:42-20:50 Rożne dziwne rzeczy dzieją się na kanapie Moniki.
* 20:50-21:00 Striptiz w druga stronę - gość się ubiera, tańcząc
z Moniką (dość specyficznie)
* 21:01 - gość wychodzi wśród ogólnych wiwatów
* 21:01 - 21:05 komentarze: stwierdzamy, ze gość musi być profesjonalista, bo mu od tego wszystkiego ani
trochę nie stanął...
Ogólnie było nieźle, Monika była zachwycona, a śmiechu było co niemiara :)
30 czerwca 2002
Wszystkie prawa zastrzeżone. Publikowanie całości
lub fragmentów niniejszego artykułu jest zabronione bez zgody właściciela.
|| Strona główna || Humor
|| RPG || Teksty
|| Linki || Kaila ||
|